fotoblog weroniki gurdek

moje zdjęcia i mój warsztat

 

Nowe fotogalerie

 

Przy okazji wspomnianych niżej porządków dodałam kilka zaległych galerii. Zapraszam do zdjęć z wycieczki do sanktuarium Krzyża Świętego w Górach Świętokrzyskich, do wirtualnego zwiedzania przepięknej Lanckorony oraz ciekawego tematu tradycyjnego polskiego wydobycia ropy naftowej w Beskidzie Niskim. Panoramy z Tatr Zachodnich to owoc moich eksperymentów z HDR-ami. A ponadto porcja zdjęć z majowych wyjazdów na Ukrainę – galeria z Odessy i Lwowa. Na koniec zapraszam do Norwegii, gdzie spędziłam w tym roku ponad trzy tygodnie wakacji. Trochę się tego uzbierało :) Miłego oglądania!

Kliknij na zdjęcia, aby przejść do galerii…

Święty Krzyż

Lanckorona

Kiwaki

Z Kominiarskiego...

Odessa

Lwów

Lifjell i Heddal, Norwegia

 

Powakacyjne porządki

 

Ostatni dzień wakacji, pogoda pod psem – nic tylko zaszyć się z gorącą kawą przed laptopem i trochę posprzątać. Tak też zrobiłam. Na początek uporałam się nareszcie z zaległościami w moim foto-archiwum za 2010 r. Uff! Wszystkie zdjęcia wylądowały w końcu bezpiecznie na płytach, a wybrane galerie opublikowałam na fotoblogu. Lista wszystkich galerii pojawiła się jako pierwsza podstrona w menu u góry – zapraszam i odsyłam tam wszystkich, którym nie chce się przedzierać przez archiwalne posty. Zasada jest prosta: jeśli jakaś moja galeria jest gdzieś w sieci = jest do niej link w zakładce Fotoreportaże. W miarę wolnego czasu będę to archiwum uzupełniać o kolejne galerie z poprzednich lat. A! No i jeszcze layout. Jak Wam się podoba? To nieco zmodyfikowany theme Arcsin. Poprzedni mi się znudził ;)

 

Chalet des Pyramides i La Chapeau

 

I ostatnia porcja zdjęć z mojego wyjazdu do Francji – dwie małe wycieczki (zwane przez nas „małymi Alpami”). Pierwszej celem było „zobaczenie z bliska” lodowca Les Bossons. Widzieć, to i owszem go zobaczyliśmy, zejść do niego nie było za bardzo jak – brakło czasu. Jednak to co z dołu wygląda, że jest tuż, tuż, na miejscu okazuje się, że jest znacznie dalej. Lodowiec Les Bossons jest bardzo dynamicznym, górskim lodowcem. Niesamowicie spękany, pełen szczelin i seraków, które dosłownie na naszych oczach odrywają się, łamią i lecą w dół. Trawers Les Bossons zostawiliśmy więc na inną okazję (wymaga już sporych umiejętności z poruszaniu się w takim terenie). Dotarliśmy do chatki Pyramides.

Celem drugiej wycieczki było zbliżenie się do lodowca Mer de Glace, chyba najbardziej znanego w rejonie Chamonix. My podeszliśmy do niego od strony moreny czołowej, która jeśli nie wiedzieć, że to lodowiec, wcale tak nie wygląda. Niesie mnóstwo materiału skalnego i tylko gdzieniegdzie prześwituje niebieskawy odcień lodu. Chatka La Chapeau, usytuowana nieopodal punktu widokowego na lodowiec jest absolutnie przeuroczym miejscem. Z zewnątrz i wewnątrz pełna jest pamiątek po rozmaitych alpejskich wyprawach. Jeśli ktoś wybiera się w Alpy i nie ma ambicji wysokogórskich – zdecydowanie polecam te dwa miejsca.

Kliknij na zdjęcia, aby przejść do galerii…

Chalet des Pyramides

La Chapeau

 

Chamonix

 

Alpejskie miasteczko położone u stóp Mont-Blanc i Aiguille du Midi. Baza wypadowa dla wszystkich wypraw (razem z sąsiednim Les Houches). Zagłębie hoteli, pensjonatów i niezliczonych campingów (my nocowaliśmy na Les 2 Glaciers, pod lodowcem Les Bossons). W centrum miasta, obok kościoła, znajduje się Maison de la Montagne – Górski Dom, siedziba alpejskich przewodników i punkt meteo. Każda ekipa przed wyprawą powinna tam zaglądnąć – podają bardzo precyzyjną prognozę pogody.

Piękne jest Chamonix… Przyjemne, nie nachalne turystyczne miasto. Mimo, że lipiec to szczyt letniego sezonu, nie odczuwa się tak tłoku jak w naszym Zakopanem. Gdzie nie spojrzeć – góry, z każdej strony. Mnóstwo atrakcji dla każdego typu turystów. Uderza przede wszystkim ilość kolejek – linowych i szynowych. Tramwaj Mont-Blanc, pociąg Mer de Glace, gondola Aiguille du Midi i wiele innych… Oczywiście Cham = Francja = euro. Tanio nie jest. Choć pozytywnie zaskoczył nas francuski zwyczaj darmowych parkingów! Zapraszam do przeglądania zdjęć z naszych „wczasowych” spacerów ;)

Kliknij na zdjęcie, aby zobaczyć całą galerię…

Galeria zdjęć: Chamonix